Imię i nazwisko
Lokalizacja
Warsaw
WWW

  • Poniedziałek, 11 kwietnia 2011

    • 00:05

      tym niemniej, między innymi z takich oto powodów wiem, że na dziennikarstwo raczej na pewno nie pójdę xD

    • 00:04

      - może oni są od tego po prostu, żeby wykładać na uniwerkach, uczyć przyszłych dziennikarzy, a niekoniecznie muszą umieć samemu pisać.

    • 00:03

      Może to też tak jest, że ci doktorzy dziennikarstwa niekoniecznie muszą być dobrymi dziennikarzami -

    • 00:01

      Więc jak doktor dziennikarstwa tak nieudolnie może pisać,takich ch*jowych argumentów używać na poparcie swoich tez? Czy on kpi, czy o drogę pyta?

  • Niedziela, 10 kwietnia 2011

    • 23:57

      wyglądało to jakby to pisał jakiś student dziennikarstwa na stażu. A po wpisaniu w google nazwiska autora, wyskoczyło mi, że to doktor

    • 23:56

      widziałem ostatnio artykuł - napisany językiem szkolnych wypracowań, z nieudolnie złożonymi zdaniami, najeżony populistycznymi sformułowaniami...

    • 23:53

      a poziom polskiego dziennikarstwa jest żenujący, więc nikt nie zauważy, że jestem początkujący xD

    • 23:53

      albo sam założę jakieś. W końcu pisać mógłbym umieć.

    • 23:50

      Ale to nie znaczy, że nie myślę o kasie. Po prostu planuję pisać książki. Jak mi się uda, to może się zaczepię też w jakimś czasopismie.

    • 23:49

      ale po to,żeby się uczyć rozmawiać z ludźmi,poznawać innych, rozumieć ich. Albo też rozmyślać o tym, jak się ludzie zachowują.To się w sumie bardziej liczy od $

    • 23:46

      Gdyż wiedza socjo-psycho-inno-logiczna przydaje się w kontaktach z ludźmi, oj, przydaje. I tak, uważam to za dobry powód, żeby iść na studia, czyli nie dla kasy

    • 23:43

      Albo po prostu nawet do zarabiania nie wykorzystam, tylko np. wykorzystam socjo- czy psycho- czy inno- logiczną wiedzę tak po prostu, do kontaktów z ludźmi

    • 23:43

      Tak sobie wykombinowałem, że to co oni będą mi mówić, np. o społeczeństwie to ja to wykorzystam bezpośrednio. Np. będę pisał ksiązki o społeczeństwie.

    • 23:40

      Ale nie, idę na humanistyczny kierunek socjologia albo inny pokrewny i równie ciekawy i myślę sobie naiwnie, że ta wiedza do czegoś mi się przyda sama w sobie

    • 23:38

      co nie byłoby może dziwne, gdybym się wybierał na uczelnię techniczną, gdzie uczą praktycznych umiejętności inżynieryjnych gotowych do wykorzystania w zawodzie.

    • 23:34

      tzn. nie liczę na to, że "uzyskane wykształcenie mi pomoże znaleźć pracę", a raczej chciałbym zarobić bezpośrednio na wiedzy przekazywanej mi na studiach.

    • 23:29

      poza tym owszem, myślę o pieniądzach, ale mam kompletnie inną koncepcję "wykorzystania studiów do zarabiania" niż to się zwykle robi.

    • 23:27

      poza tym liczę na różne spotkania towarzyskie na tych studiach i to jest właśnie główna motywacja dla mnie, a nie dobry zawód.

    • 23:26

      po pierwsze - pragnę iść na studia, ale nie dla pracy, czy pieniędzy, ale po prostu "bo tak mnie interesują różne rzeczy"

    • 23:22

      mam dosyć dziecinne podejście do własnej przyszłości. na czym ono polega, wyjaśnię w następnych notkach #przyszłość

    • 23:09

      jak się dodaje inne tagi (#tag ) od słowa naprawdę użytego? Na wikipedii się da.

    • 23:08

      #komputera|komputer

    • 23:08

      korzystam z #komputera i oglądam #telewizję (I am not)

    • 23:08

      konspekt pracy maturalnej zgrubsza zeszkicowany xD